design

Obok zamieszczam niektóre projekty z ogólnie pojętego designu - po polsku zwanego wzornictwem przemysłowym, o który też zdarzyło mi się kilka razy otrzeć. 

 

Moje pierwsze zetknięcie z wzornictwem przemysłowym to modelarstwo - zanim jeszcze pomyślałem o projektowaniu wykorzystywałem moje zdolności manualne do tworzenia modeli i form przedprodukcyjnych w rodzinnej firmie, jednej z pierwszych w Polsce produkującej krótkoseryjne elementy z tworzyw sztucznych. Tam poznałem technologię laminatów żywicznych na bazie szkła, węgla, kevlaru i zasady przygotowywania projektów przemysłowych.  

Z czasem, miarę opanowywania technologii zacząłem proponować własne rozwiązania niektórych elementów - były one ciekawsze i atrakcyjniejsze od powszechnej wtedy szarej i topornej stylistyki socjalizmu więc znajdowały klientów.

 

I tak ogarniając coraz szerszą wiedzę technologiczną i materiałową, śledząc światowe trendy, mając świeże podejście do wielu tematów i zdobywając coraz większe doświadczenie nieświadomie zostałem DESIGNEREM :o).

Ja w kontaktach z klientem zawsze używałem polskiego słowa projektant ale wtedy było to nawet przyjemne gdy nazywano mnie designerem bo był to czas kiedy w Polsce jeszcze to słowo nie było nadużywane i zanim zostało słowem-wytrychem dla każdego kto uważał, że specyficzny strój i wyszukane obco brzmiące słownictwo wystarczy by określać się mianem "dyzajnera" a wiedza i doświadczenie to tylko zbędny balast  :o)